O sobie

  • Zainteresowania Kobiety
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Fc Barcelona
  • Barcelonie kibicuję od Od marca 2009 roku i meczu 1/8 finału ligi mistrzów z Olympique Lyon

Statystyki

  • Dni w serwisie 3388
  • Liczba komentarzy 1654
  • Polecenia 1739

Komentarze

0

@mkord O tym zapomniałem. Jednak wolałem podrzucić przypadki z ,,zewnątrz".

0

Mecz DRK vs Anglia to kolejny przykład częstego/bardzo częstego błedu underdogów w meczach z potentantami w fazie pucharowej wielkich turniejów. Jak taki zespół skazywany na porażkę strzeli bramkę jako pierwszy to zdecydowanie zbyt często zamiast pójść za ciosem i dalej atakować/prowadzić grę pod polem karnym rywala to co robi... cofa się i oddaje rywalowi(piłkarsko i kadrowo lepszemu) pole do popisu. Faworyt zaczyna nabierać tempa ataków, jedna próba potem druga, trzecia i najczęściej defensywa pęką. Przykłady Meksyk Holandia 2014, Japonia Belgia 2018, Słowacja Anglia 2024, Turcja Holandia 2024, czy z tego mundialu Japonia Brazylia i właśnie DRK Anglia. Wszystkie te mecze w zasadzie na ten sam opisany przeze mnie schemat. Wszystkie co ważne były do wygrania(awansu) przez underdogów a ostatecznie żaden nie awansował...

1

@mekston Australia jeszcze może awansować. Wiem jest z innego kontynentu ale gra w strefie azjatyckiej.

0

Ten mecz po raz kolejny udowadnia ,że jak się drużyna tylko muruje i liczy na cud to zawsze ten mur pęka. Niestety ale to jest chyba różnica w mentalności pomiędzy wielkimi repkami jak Hiszpania, Argentyna, Brazylia, Niemcy czy Francja a tymi ,które może i chciałyby nimi być ale nigdy nimi nie będą jak np Japonia czy wszystkie inne repki spoza Europy zachodniej i Ameryki Południowej.

2

@Ilka Całą drugą połowę była przy piłce ale nie była wcale lepsza. No wcale nie.

Zobacz wszystkie

52

Jest ciekawy świata Xd . Zabrzmiało to jakby mówił o jakimś przedszkolaku

37

To będzie mało popularna opinia ale jak oglądam wszytskie Euro/ Mundiale od 2008 roku to obecna edycja jest tą dla mnie najsłabsza w zasadzie pod każdym względem.
1.Niemal zerowa liczba niespodzianek; wszyscy faworyci grają dalej a mniejsze zespoły poza parą Turcja - Austria poodpadały ( Szwajcarii jakoś coś nie zaliczam do tych słabszych)
2. Mało nawet bardzo mało emocjonujacych, ciekawych dla widza meczów. Nie mówiąc już, że do tej pory poza może maks dwoma wyjątkami nie było żadnego partidazo.
3. Poza Hiszpanią i Niemcami wszytskie drużyny grają mniej więcej stabilnie czyli tak nijak. Nie ma prawie wcale zespołów co by porywały swoją grą.
4. Brak zawodników, którzy byliby gwiazdami turnieju. Tak samo jak z zespołami biorącymi w nim udział. Wszystko zlewa się w jedną szarą masę gdzie nikt nie wybija się ponad przeciętne standardy.

32

I pomyśleć ,że w sierpniu niektórzy byli za tym żeby Leo odszedł bo Coutinho się odblokuje XD

30

Ivan 90 minut Rakitić

23

Tak umarłby dla nas na krzyżu

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?